Zamordyzm w UK

Jak dowiedzieliśmy się z mediów społecznościowych, w dniu 25 maja zatrzymany został Tommy Robinson były lider EDL (English Defense League) organizacji, która za cel nadrzędny stawia walkę z postępującą Islamizacją Wielkiej Brytanii.
Tommy zatrzymany został pod sądem w Leeds, w trakcie transmisji z rozprawy sądowej, w której to miały zapaść wyroki dla grupy pedofilskiej.

Całość transmisji.

Okoliczności zatrzymania noszą przesłanki, że Wielka Brytania stacza się do poziomu krajów takich jak Rosja, Chiny czy Korea Północna gdzie rząd działa w sposób autorytarny i dąży do totalnej kontroli mediów.
Dowodami, które przemawiają za tym, jest to, że Tommy został skazany w ciągu kilku godzin od zatrzymania na okres 13 miesięcy więzienia (za Fox News). Zastanawia nas fakt gdzie podziało się prawo do obrony, apelacje, wyższe instancje, itd. Dzięki takiej działalności sądów śmiało możemy porównać UK do kraju totalitarnego.
Kolejnym dowodem jest brak reakcji mediów, jedynie kilka gazet takich jak Metro czy Independent zdecydowały się opublikować informację o zatrzymaniu. Na próżno szukać informacji w największych serwisach medialnych. Jak widać niezależne media oraz media społecznościowe pozostały ostatnim bastionem informacji w dzisiejszych czasach.

Tommy jest kolejną osobą po Jayda Fransen z Britain First, która została skazana za to, że ośmieliła sprzeciwić się Islamizacji UK.
Zatrzymanie Tommy Robinsona wywołało protesty pod siedzibą Premiera. W ciągu 12 godzin zgromadziło się tam ponad 1000 osób, domagając się uwolnienia Tommy Robinsona z więzienia, gdzie grozi mu niebezpieczeństwo. Z różnych źródeł dochodzą informacje, że Robinson został pobity przez swojego towarzysza z celi.

Niestety jest to kolejny dowód na to, że w UK wolność słowa się kończy. Warto przytoczyć tutaj kilka przykładów dotyczących nas Polaków w UK. Nielegalne zatrzymanie i deportacja Jacka Międlara, straszenie właścicieli lokalów o cofnięciu koncesji, gdyby zdecydowali się wynająć sale na prelekcję prawicowym dziennikarzom oraz zatrzymanie w ostatnim tygodniu polskiego dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego na lotnisku w Luton.

Czy już mieszkamy w Orwellowskim 1984, czy do tego zmierzamy???

Advertisement
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Skomentuj
Podaj swoje imię